Psychotest - Jesteś optymistą czy pesymistą?

Optymiści żyją dłużej, za to pesymiści to dobrze poinformowani optymiści. Którym jest bliżej do Ciebie? Do których wolałbyś się zaliczać?

Każdego ranka wstaję z postanowieniem, że to będzie dobry dzień, ciekawszy niż po-przedni.

Każdy dobry uczynek musi spotkać… zasłużona kara.

Czekasz na wyniki ważnego egzaminu i myślisz: To się nie uda, to się nie może udać.

Rzucił mnie? Trudno, jego strata. Wkrótce poznam kogoś innego.

Listopad. Szaro. Mokro. Zimno. Jaki piękny dzień – myślisz. Wilgoć jest dobra dla ce-ry.

Idziesz odebrać wyniki badań lekarskich. Myślisz – będzie dobrze. Nie ma się czego bać.

Sąsiad zalał Ci mieszkanie, zepsuł Ci się samochód, a dziecko przyniosło ze szkoły cztery pały. Nie załamujesz się i ruszasz do działania. Bezczynność jest najgorsza.

Twoje dziecko ma dziś pierwsze ważne zawody sportowe. – Nawet jeśli pójdzie Ci tak sobie, i tak Cię kocham – mówisz.

Śmiech to Twój sposób na życie, a hasło „śmiech przez łzy” to Twoje motto.

Nie powiodło Ci się. Zamykasz się w domu, wyłączasz telefon i przeżywasz porażkę w samotności.

Lubisz siebie. Tak, może nie jesteś Albertem Einsteinem i trochę za dużo ważysz, ale mój Boże! Nikt nie jest doskonały.

Żywioł i spontaniczność to Twój sposób na życie i podróże. Bez kombinowania. Co się może stać? Przecież do tej pory czuwał nad Tobą dobry duch.

Masz okazję zmienić pracę. Chwila zastanowienia i podejmujesz decyzję: wchodzę w to. Najwyżej się nie uda.

Każde, nawet drobne niepowodzenie, wyprowadza Cię z równowagi na cały dzień. Albo i dłużej.

Przyjaciele lgną do Ciebie i zwierzają Ci się z problemów. Zawsze umiesz ich pocie-szyć i znaleźć w ich opowieści promyk nadziei.